Spodziewaj się niespodziewanego Są tacy ludzie, nieklasyfikowalini. Z jednej strony niby normalni, a z drugiej jakby troszkę szaleni. Są tacy ludzie i ja takiego ludzia znam. Kiedy taki ludź zaprosi Cię na film możesz spodziewać się wszystkiego. Komedia czy dramat? W dzisiejszym niesztampowym kinie domowych zapraszamy do obejrzenia działa autora […]
O tym jak… źle czasem rano wstać
Dedykuję Kiedy wszystko idzie nie tak jak trzeba i czujesz jakby walił się świat. Na dworze szaro i mgła, która i konia może zadusić i Ciebie. Kiedy boli palec, a w pracy nie dali obiecanej podwyżki. Kiedy dziecko nie chce spać i płacze nocami, a w koło wszyscy chętnie udzielą […]
Mag – John Fowles
„[…] bo bywają chwile, kiedy i milczenie jest wierszem.”
O tym jak… musiałam opuścić plac zabaw, czyli o absurdalnych zachowaniach dorosłych
– Kim jesteśmy? – Mamami! – Co robimy? – Chodzimy na place zabaw! Kiedy zaczynamy swoją przygodę z macierzyństwem zaczynamy także wielką przygodę z placami zabaw. Dla tych, co nie wiedzą, jeszcze nie wiedzą lub mają amnezję z dzieciństwa spowodowaną upadkiem z drabinki przypominam czym jest plac zabaw: Moi kochani, […]
Dziecięce mądrości
Kiedy dziecko wraca do domu ze szkoły w stroju z wfu i plakietką z napisem DYŻURNY, ale za to w dobrych butach zaczynam zastanawiać się nad sensem istnienia takich istot jak dzieci.
Mag – John Fowles
„[…] Dopiero to doświadczenie uzmysłowiło mi w pełni, na czym polega humor. Jest manifestacją wolności. Tam, gdzie jest wolność, pojawia się śmiech. Nie istnieje on tylko w totalitarnym świecie. Człowiekowi udaje się uciec tylko wtedy, gdy staje się ofiarą, czyli kiedy odkrywa, że wymykając się wcale nie można się wymknąć. […]
O tym jak… z książki wyłażą potwory czyli Bestiariusz Słowiański
Rzecz o skrzatach wodnikach i rusałkach Bestiariusz Słowiański został wybrany nieoczekiwanie spośród wielu, wielu innych dostępnych pamiątek z wakacji. Zdeklasował cukierkowe obrazeczki, odzwierzęce pocztówki, rysunki koni, haftowane makatki, odpustowe pierścionki, branzolejty i sisiorki wszelkiego rodzaju. Muszę przyznać, że wybory mojego dziecka niejednokrotnie napawają mnie dumą, a ma dopiero osiem lat. […]
O tym jak… wakacyjnie aktywizuję dzieci
Dzieci Dzieci to przedziwne istoty. Nikt tak jak dziecko nie potrafi połączyć w swoim małym ciele szału dzikiej, wrzaskliwej zabawy i pokładów obezwładniającej, dramatycznej nudy. Nie wiem jak to się dzieję, ale te dwa charaktery jakoś współistnieją w jednym ciele przenikając się, współpracują. Przychodzą jednak momenty, kiedy jedna strona przejmuje […]
O tym jak… osiedle śliwką stoi
Mirabelki Widzieliście, znacie, zbieracie, przetwarzacie mirabelki? Małe żółte śliweczki tworzące dywany opadłych owoców na naszych osiedlach. Jest niedaleko mnie takie drzewo gdzie owoce są większe i dorodniejsze, to tam co roku udaję się na chaby przynosząc do domu pełne reklamówki słonecznych, pachnących kuleczek. Kuleczek o niepowtarzalnym aromacie mojego dzieciństwa kiedy […]
