Dziecięce mądrości #62 – czego pragną goryle

Klasycznie, przy śniadaniu nachodzą dzieci najlepsze myśli. Jakoś ciężko ostatnio o dziecięce złote myśli. Maluchy one bowiem wiek utrudniony w obyciu. Wypełniany wrzaskiem, laniem się za krzywe nawet spojrzenie w stronę rzuconego w kąt tydzień wcześniej klocka. Wszystko to dopełnione niejednokrotnie potrójnym płaczem, o którym mąż zwykł mawiać, cytując klasyka: […]

Dziecięce mądrości #61 – mleczne czary

Wracamy po dłuższej przerwie. Z ledwo dychającego przegrzanego laptopa, który woła o serwis, pisze do Was ja – Kwyrloczka. Kiedy piana nad moją głową stała się nasiąkniętą wodą gąbką, opuścić musiałam sypialniane pielesze i udać się na salonową banicję. Nie jednak dzisiejszego wieczoru chciałam opowiedzieć. Po co człowiek ma sobie […]

Dziecięce mądrości #60 – eh ta przyroda

Choroba matką oglądania telewizji Ogólnie rzecz biorąc wielogodzinne tępe wpatrywanie się w ekran uważam za szkodliwe. Staram się, chociaż czasami niestety to nie wychodzi, reglamentować bajkowe używki. Są jednak takie momenty, kiedy takie bezmyślne oglądanie ma działanie w pewnym sensie terapeutyczne. Teraz rozkmina, co też ta wariatka wymyśliła. Jest na […]

zielona szkoła -barszyk z uszkami

Dziecięce mądrości #59 – podglądanie zupy z orłem

W czyściejszym odcinku Dziecięcych mądrości Zapoznacie się ze sprawami toaletowymi oraz żywieniowymi. Jako że będzie o jedzeniu, na deser zaserwuję genialny wprost, przejaw dziecięcego niedowiarstwa zasłyszany, bardzo dawno temu, na ulicy Stawowej w Katowicach. Wycieczka rodzinna, nowa lokalizacja, nowy domek. Siedzimy sobie na tarasie i słyszymy taką oto rozmowę: – […]

Latający Pan Grubas

Dziecięce mądrości #57 – Pan Grubas

Często najdziwniejsze spostrzeżenia pojawiają się przy kuchennym stole. Przy okazji jedzenia czy tam innego malowania farbami usłyszeć można takie oto rewelacje: – Nasturcja, a ty wiesz, że jak tata dorośnie będzie Panem Grubasem! Już nie wiem, co tu jest dziwniejsze. Czy to, że tata ciągle jest dzieckiem, które kiedyś jednak […]