O tym jak… nie oglądam telewizji śniadaniowej – Tulia

Nie, nie oglądam telewizji śniadaniowej Noooo, ale raz obejrzałam, przypadkiem, niechcący, zupełnie niespecjalnie, z głupoty, z braku innych opcji. Tak, wiem, straszny wstyd i obciach także konkretny. Już trudno, włączyłam i… to chyba jednak nie była telewizja śniadaniowa… to był jakiś telewizyjny przegląd internetowych wynurzeń celebrytów. Czyli generalnie także wstyd, […]

BEX@ – Liliana Śnieg – Czaplewska

Kluczyk można nosić razem z normalnymi kluczami przy sobie lub na szyi razem z medalikiem, szkaplerzem zawierającym piasek z Ziemi Świętej, kosmykiem włosów ukochanego, Juju z Nigerii odpędzającym złe duchy, Mantrą zapewniającą spokój ducha, zdrowie i bogactwo, fiolką z cyjankiem na wypadek wpadki, ogonem chińskiego szczura zapewniającym zdrowy sen, odwróconym […]

O tym jak… it’s ok to be white

Takie tam politycznie zaangażowane Dostałam wczoraj od męża, a dzisiaj przesłuchałam dopiero, wybacz mężu. Strasznie mi się to spodobało bo w moim świecie „piosenka musi posiadać tekst” dobry, i fajną melodię, nie że wpada w ucho, tylko że wpada w moje ucho, a to zgoła nie to samo. (Przepraszam, że […]

tak mi się nie chce

O tym jak… mi się nie chce

Piątek, piątunio, piąteczek Nareszcie, przyszedł. Już jednym krokiem jesteś w weekendzie. Już witasz się z sobotą. Morda powinna śmiać się od rana. Plan dobry, zweryfikowany przez życie. Konkretnie przez smarkająco – kaszlące Półdziecko zwane dalej Gagutem I Marudnym, Księżną Nocnych Wrzasków, Panią Bujania na Matczynych Kolanach, Baronową Nie Pójdę Spać […]