O tym jak… nadchodzi syrop z kwiatów czarnego bzu

Uwaga, Uwaga! Ostatni już moment Ponieważ pogoda jakby tak trochę przestała być przyjemna i moje dzieciary niestety złapały katar, udałam się w tylko sobie wiadome miejsce w celu wyciągnięcia syropu z kwiatów czarnego bzu. Z przerażeniem stwierdzam, że otwarłam ostatni słoik soku z zeszłego roku. Jest to dość duży słoik, […]

mirabelki

O tym jak… osiedle śliwką stoi

Mirabelki Widzieliście, znacie, zbieracie, przetwarzacie mirabelki? Małe żółte śliweczki tworzące dywany opadłych owoców na naszych osiedlach. Jest niedaleko mnie takie drzewo gdzie owoce są większe i dorodniejsze, to tam co roku udaję się na chaby przynosząc do domu pełne reklamówki słonecznych, pachnących kuleczek. Kuleczek o niepowtarzalnym aromacie mojego dzieciństwa kiedy […]