Długopole Dolne - centrum

O tym jak… sielsko anielsko – Długopole Dolne

Niewiele, tak niewiele Niewiele jest takich miejsc, do których już tęsknimy wracając samochodem do domu. Niewiele jest takich miejsc, gdzie chętnie rozpakowalibyśmy swój bagaż doświadczeń, wraz z nim swój dobytek. Niewiele jest takich miejsc, w których zakochujemy się od pierwszego, drugiego i każdego innego wejrzenia. Niewiele jest takich miejsc, które […]

Pocztówkowy szał - Widokówka ze schroniska Jagodna

O tym jak… wpadamy w wakacyjny pocztówkowy szał

Wakacyjne aktywności My już jesteśmy po urlopie, mam całą pulę odwiedzonych miejsc i przez resztę wakacji pomalutku tymi miejscami będę się z wami dzielić. Ponieważ większość ludzi na urlop dopiero wyruszy, chcę z nimi właśnie podzielić się pomysłem na wakacyjną zabawę. Zabawa nazywa się – Wyślij sobie pocztówkę. Tak naprawdę […]

Bieszczady - żubry przy drodze

O tym jak… rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady – część pierwsza

Leń Migam się i migam, aż tu nagle zjawił się październik. Zaległości piętrzą się niemiłosiernie, w poczekalni trzy przeczytane książki zaraz dojdzie czwarta, wycieczka na szkieletczyznę i parę innych zaplanowanych atrakcji. Cóż musicie mi darować, z pewnych przyczyn, o których wspomnę w późniejszym terminie, nie czuję się dobrze i walczę […]

Dziennik z wakacji - Bieszczady - torfowisko

O tym jak… wakacyjnie aktywizuję dzieci

 Dzieci Dzieci to przedziwne istoty. Nikt tak jak dziecko nie potrafi połączyć w swoim małym ciele szału dzikiej, wrzaskliwej zabawy i pokładów obezwładniającej, dramatycznej nudy. Nie wiem jak to się dzieję, ale te dwa charaktery jakoś współistnieją w jednym ciele przenikając się, współpracują. Przychodzą jednak momenty, kiedy jedna strona przejmuje […]