Jak oswoić stary dom - drewniane zewnętrza

O tym jak… oswoić stary dom

Słowem wstępu Były już przeprowadzkowe szaleństwa – były. Były też i wcześniejsze perturbacje z poprzednią właścicielką, nad którymi spuszczę lepiej całun milczenia – były. No, może powiem tylko tyle, że przeprowadzać mieliśmy się w na koniec stycznia, potem lutego… no, nie dało się, no nie dało się wcześniej po prostu, […]

Przeprowadzka rzecz trudna

O tym jak… pan szef przeprowadza

Dwa mieszkania mebli i firma przeprowadzkowa, która rżnie głupa Przyszedł ten dzień, w którym nasz dobytek i my mieliśmy opuścić śmierdzące spalinami, hałaśliwe i brudne Katowice i udać się w upragnioną podróż do naszego małego Eldorado. Zaczęło się z wykopem od faila z firmą transportową. Z panem (gdyby była jeszcze […]

Półdziecięce Mądrości - zgasić słońce?

Półdziecięce Mądrości – Duża

To tak na zaczyn. W sensie, że kolejne już nowe otwarcie. Poprzeprowadzkowe – uruchomione na ledwo działającym na wpół zabytkowym laptopie, w którym musiałam sklecić naprędce prawy alt, wysyłane do Was z jeszcze ledwiej działającego internetu komórkowego, który bardzo chciałby być LTE, a jest tylko H+jowy bez C – Półdziecięce […]

Wyprawa na zamek Karpień - skały na szlaku

O tym jak… dojść skałami na Karpień

„Nie ma takiego miasta Londyn, jest Lądek, Lądek – Zdrój Faktycznie, jest takie miasto jak Lądek-Zdrój i właśnie z niego, niebieskim szlakiem, rozpoczęliśmy nasz zeszło-wakacyjny wypad na Zamek Karpień. Zaczęło się z wykopem, bo od zgubienia Całegodziecka, które to odnosząc zbędny plecak do samochodu pomyliło szlak. Coś niespotykanego u tak […]

Płomienna Korona - Cherezińska - Okładka

O tym jak… zepsuć powieść historyczną – Płomienna Korona – Elżbieta Cherezińska

„Teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu” Chwytliwy nagłówek, a teraz muszę cholernie wytężyć umysł i przypomnieć sobie moje wrażenia i odczucia po przeczytaniu tego… tej powieści… książki… tego. Z czytaniem walczyłam od września, jeśli dobrze sięgam pamięcią, a uporałam się ledwo przed paroma tygodniami. Zmagania moje […]

zima_muminkow_inaczej

O tym jak… przetrwać zimę – Zima Muminków – Tove Jansson

Uwaga! Zima jeszcze jako tako trwa, powinniśmy jednak ponownie chociaż przemyśleć możliwość zapadnięcia w sen zimowy. Osobiście uważam, że nie byłby to głupi pomysł. Myślę, że wszyscy dietetycy i trenerzy personalni musieliby zmienić profesję. Człowiek bowiem układając się do zimowego snu, wzorem Muminków jedynie z filiżanką sosnowego igliwia w brzuszku, […]