Buciki rocznik 1984 - podeszwy

O tym jak… prezentuję butki rocznik 1984

Słyszeliście? Wymyślono takie cudo jak planowe postarzanie produktu. Znaczy, że nic nie może być wieczne jak odkurzacz moich rodziców działający nieprzerwanie od głębokiego PRL-u. Jak to tak, jeden odkurzacz na całe życie? Nie do pomyślenia dla społeczeństwa konsumpcyjnego. Inaczej. Nie do pomyślenia dla korporacyjnego porządku świata. Osobiście cenię przedmioty, które […]

Elżbieta Cherezińska - Niewidzianna korona - okładka połowa

O tym jak… nadchodzi Władysław – Niewidzialna Korona – Elżbieta Cherezińska

Zmogłam Drugi Tom Jest ciut lepiej i ciut gorzej zarazem. Ciut gorzej bo często obserwowałam błędy stylistyczne i jakieś dziwaczne składnie. Nie żebym ja była orłem w tej materii. Ja mam jednak tylko siebie i jednego męża redaktora/korektora, zdaje się przy wydawaniu powieści sztab poprawiaczy jest obszerniejszy. Niech będzie, nie […]

Bożków - Mural Postaw na rodzinę

O tym jak… przetrwać odpieluszanie i mordercze siki

Trawiłam, trawiłam i przetrawiłam Myślałam sobie, żeby spuścić nad tym zasłonę milczenia… tylko w zasadzie z jakiej przyczyny? Zasadniczo jakieś trzy dni zajęło mi po prostu wychodzenie z szoku. Życie ma taką tendencję do zderzania nas z różnymi rzeczywistościami. Czasem te nasze rzeczywistości niezupełnie dzielone są przez innych uczestników życia […]

Opowiadania - Zdzisław Beksiński

O tym jak… wyjąc zmogłam Opowiadania – Zdzisław Beksiński

Jedna z TYCH O tak, zdecydowanie tak, to była jedna z tych książek, których przeczytanie zbyt wiele człowieka kosztowało. Zajmuje ona trzecie miejsce na mojej liście ksiąg zakazanych, morderczo uciążliwych, usypiająco – otępiających, przytłaczających i złych. W trakcie czytania których masz już wymyślone pięć obiadów do przodu. Książek, których bez […]

Plac zabaw - huśtawka koszyczek

O tym jak… inauguruję sezon – Plac zabaw w akcji

Inauguracja sezonu Wczoraj, jako że żar nieprzeciętny lał się z niebios, postawiłam otworzyć sezon „placozabawowy”.  Radośnie zapakowałam półdziecko do wózka i udałyśmy się na pobliskie osiedle. Tam, na niewielkim placu zabaw rozpoczęłyśmy sezon  i niestety tak samo szybko jak go rozpoczęłyśmy, tak szybko miałam ochotę go zakończyć. Wstać, wytargać dziecko […]