O tym jak… galopuje poszukoń (poducha koń)

Poduszkoń czyli poducha koń

poducha koń

Wspominałam przy ptaku, moim poprzednim tworze, o  niecnym planie dalszego szycia. Przez cały ostatni tydzień tworzył się urodzinowy koń – poduszkoń – poducha koń. Dnia ostatniego przed wielkim urodzinowym świętem, walczyłam z grzywą i ogonem, dzielnie tnąc na pasy różniste, kolorowe stare ubrania. Walka była mordercza i wygrana, o drugiej w nocy poduszkoń skapitulował – był gotowy.

poducha koń

poducha koń

Cały zwierzak wykonany został ręcznie, nie ma w nim żadnej maszynowej ściemy. Palce mam opuchnięte do teraz. Było jednak warto dla dziecięcej radości i uciechy poświęcić siebie i czas. Nowy zwierzak zamieszkał teraz w zamku zwanym wysoką antresolą gdzie dosiadać go będzie Księżniczka Pasztetowa Dziecko. Nikomu go nie odda i nie wiem nawet czy jej łaskawość zezwoli mi na wykonanie zdjęć.

poducha koń

Pozwoliła

Oczywiście pozwoliła i wzięła nawet czynny udział chociaż nie bez marudzenia. Księżniczki takie już są. Muszę także przyznać, że miałam okazję przez chwilkę poleżeć na dziele swoich rąk, było to bardzo przyjemne doświadczenie, a poducha koń przyjemnie grzała mnie w plecy. Niestety będzie to jednorazowa przyjemność, koń zszedł z antresoli tylko w celu wykonania pięknych ujęć. Przed snem został brutalnie wyrwany spod moich pleców i głowy wracając na należne sobie miejsce na wysokościach.

poducha koń     poducha koń

poducha koń

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.