Opowiadanie pochodzi z książki TARNOWSKIE GÓRY FANTASTYCZNIE Może też pochodzi z zupełnie innego miejsca, pewnikiem z komputera pani Aleksandry, chyba, że jest ona kimś na wzór swojego bohatera… “Rzemieślnicy żyją w świecie konkretu, nie maskują znaczeń, nawet jeśli sens ich zmagań tkwi ukryty pod kopertą zegarka . Chociaż w epoce […]
Dziecięce mądrości #64 – domek od ośmiu lat
Pozostając jeszcze w klimacie dziecięcym – A możesz Felifance oddać jedno krzesło skoro masz cztery? – Nie, to jest wszystko mój domek. – A Felifanka nie może bawić się z tobą w tym domku? – Nie bo on jest od ośmiu lat! Czy może mi ktoś wyjaśnić, czym charakteryzuje się […]
Bolesław Prus – Faraon – kontenci rodzice
“Faraon był tu i tam. Zirytował się, gdy mu kazano palić kadzidła przed świętymi krokodylami, które uważał za gady śmierdzące i głupie. A gdy jeden z nich w czasie ofiary, zanadto wysunąwszy się, chwycił pana zębami za szatę, Ramzes tak trzasnął go w łeb brązową łyżką, że gad na chwilę […]
O tym jak… wielki jest majestat królewski – Bolesław Prus – Faraon
Faraon – Przedprzedwstęp – podejście pierwsze nieudane Kumacie, że o mały włos nie napisałam drugi raz recenzji tej samej książki? Nawet wyszedł mi całkiem zgrabny początek. Trochę to przerażające martwić się ciągle, że się jeszcze o Dymach nad Birkenau nic nie powiedziało, a przecież stosik mi się piętrzy. Niektórzy mają […]
O tym jak… czasem trudno rozpocząć – Danuta Parlak – Kapelusz Pani Wrony
Szybko, szybko zanim zmienię zdanie i położę się spać Skoro tak dobrze poszło z tymi skarpetkami czas cofnąć się w czasie do najpierwszej szklonej lektury. Cofamy się więc i czas przewijamy do listopada 2023 roku, a tu czeka na nas pewna zrozpaczona Wrona. Od pierwszego momentu jej pojawienia się była […]
O tym jak… skarpet brak – Justyna Bednarek – Niesamowite Przygody Dziesięciu Skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)
Zmiany, zmiany Lektury szkolne zmieniają się ostatnimi czasy jak w kalejdoskopie. Jakoś tego, co nasza najstarsza zimorośl czytała, już się nie czytuje. Nawet nie czytuje się już tego co myśmy kiedyś czytali – Kajtkowe Przygody, Przygody Filonka Bezogonka, Puc Bursztyn i Goście. A i wychowawczyni klasy drugiej sama mówi, że […]
Dziecięce mądrości #64 – gra w zagadki
Zasadnicze zasady Czasem, gdy nie mamy jeszcze całkiem dosyć, a w naszych mózgach jest więcej działających komórek niż dwie (te, które zamykają i otwierają źrenice) gramy sobie z dzieciakami w zagadki. Nie jestem całkiem przekonana co do zasad tej gry. Być może jest to jedynie zbiór ogólnych wskazówek, takie bardziej […]
O tym jak… posiąść ziemię – Mikrowycieczki – Janowa Góra
Porządkuję i porządkuję rok 2019 Trafiłam na całe foldery zdjęć z naszych okolicznych miejscowości. Trafiłam, tak jakbym odkryła jakiś skarb po babci, a przecież to nie prawda, doskonale wiem, że to tam jest. Trzeba tylko zrobić porządek, co już za chwilkę zrobię, a potem porywam was na kilka mikrowycieczek sudeckich. […]
Mężowi, z pomocą jednego żywego i trzech martwych poetów
Niestety ani u Świetlickiego, ani u Wojaczka, a co najgorsze i najbardziej mnie zawiodło, nawet u Baczyńskiego Krzysztofa Kamila nie ma wiersza takiego, który oddać by umiał ogrom tej miłości, która ze mnie, do Ciebie codziennie się nachyla. Może jednak coś dopomogą chłopaki, z których jeszcze tylko jeden dycha. Od […]
Dziecięce mądrości #63 – czyżby?
Te małe takie zwane dzieciakami lubią sobie dokuczać. Pewnego wieczoru, kiedy wizytowała nas jeszcze wakacyjnie pewna Ciotka Szprotka, którą oczywiście pozdrawiam. Pewna mała Felifanka postanowiła zrobić coś bardzo wrednego swojej młodszej siostrze. Leżałyśmy potem razem na łóżku, a ja moralizatorsko tłumaczyłam… – Nie wolno robić takich rzeczy, to nie jest […]