Druga lektura z mojego cyklu pociągowego Szybko i przyjemnie czyta się w pociągu. Chociaż klasycznie jest on opóźniony o godzinę. Nadal jednak zdążę dojechać i poczytam jeszcze więcej lektur szkolnych z klasy II. Nadrobię, wszystko nadrobię, niczym pędzący PKP Intercity Ślązak. Teraz cofniemy się w czasie Wyskoczymy niczym filmowy Delorean […]
Tag: czytam z dzieckiem
O tym jak… się wspinać – Maria Terlikowska – Drzewo do Samego Nieba
Niechaj żyje PKP Dzisiaj kilka godzin jadę pociągiem zupełnie sama. Teraz właśnie. Zrezygnowałam z samochodu, którym też miałam jechać kilka godzin zupełnie sama. Wszystko to dla czytelnictwa i literatury dziecięcej oraz pisania recenzji o książkach bardzo dla rodzica ważnych, bo o lekturach szkolnych. Pierwsza z nich już za mną. Relacja […]
O tym jak… czasem trudno rozpocząć – Danuta Parlak – Kapelusz Pani Wrony
Szybko, szybko zanim zmienię zdanie i położę się spać Skoro tak dobrze poszło z tymi skarpetkami czas cofnąć się w czasie do najpierwszej szklonej lektury. Cofamy się więc i czas przewijamy do listopada 2023 roku, a tu czeka na nas pewna zrozpaczona Wrona. Od pierwszego momentu jej pojawienia się była […]
O tym jak… skarpet brak – Justyna Bednarek – Niesamowite Przygody Dziesięciu Skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)
Zmiany, zmiany Lektury szkolne zmieniają się ostatnimi czasy jak w kalejdoskopie. Jakoś tego, co nasza najstarsza zimorośl czytała, już się nie czytuje. Nawet nie czytuje się już tego co myśmy kiedyś czytali – Kajtkowe Przygody, Przygody Filonka Bezogonka, Puc Bursztyn i Goście. A i wychowawczyni klasy drugiej sama mówi, że […]
O tym jak… przenieść się w czasie do 1914 – Astrid Lindgren – Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza
Trochę czasu już upłynęło, odkąd pożegnałyśmy pewną małą dziewczynkę. Mimo tego czasowego oddalania się mam ją ciągle w pamięci. Nieoczekiwanie wraca do mnie, puka gdzieś w środek czaszki i nieśmiało pyta, czy jeszcze o niej, chociaż troszkę pamiętam. Muszę wtedy odpowiedzieć: Ty nie masz dobrze w głowie Madika! Ciebie przecież […]
Astrid Lindgren – Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza – Partia KLNb
Miała być wspaniała historia wielgachnej dziury w ziemi. Niestety korekta Paskudowego opowiadania zabrała mój czas na własne pisanie. Trudno, daje to jednak nadzieję, że ktoś zaopiekuje się moją stroną, gdyby coś mi się przytrafiło. W ramach szybkiego wpisu przeddziurowego opowiem wam dzisiaj trochę o kisielu, pomoże mi w tym mała […]
O tym jak… prawdziwie kochać – Bracia Lwie Serce – Astrid Lindgren
Nieomylne Dzieciątko Była taka Wigilia, na którą kochane Dzieciątko przyniosło nam spory cykl książek Astrid Lindgren. Nie pochylałam się nad konkretnymi tytułami. Jako fanka dzieci z Bullerbyn, założyłam, że nie może być niczego niedobrego w książkach tej autorki. Z ochotą więc przyjęłam dzieciątkowy podarek. Muszę przyznać, że na razie się […]
O tym jak… zażywamy odtrutkę na Dunię – Lotta z ulicy Awanturników – Astrid Lindgren
Ciepło, ciepło w sercu mym Dawno, dawno temu w odległej Szwecji, żyła mała Lotta. Mała Lotta nie pochodziła z rozbitej rodziny. Ma kochającego tatusia i mamusię, którzy bardzo o nią dbają. Ma też rodzeństwo i czasem bardzo sobie dokuczają, szczególnie kiedy Lottcie śni się, że biją jej Niśka. Choć Lotta […]
O tym jak… Szczęśliwy ten, kto dostanie Dunię – Rose Lagercrantz, Eva Eriksson
Szwedzkie rodziny z problemami Dunia mieszka z tatą, przynajmniej od jakiegoś czasu. Ojciec Duni ma bowiem ewidentne problemy emocjonalne. Drugi raz już pozostawia córkę pod opieką dziadków, chociaż obiecywał jej jakieś wspólne wyprawy. Pierwszy raz porzucił ją po śmierci mamy Duni, teraz zostawia po raz drugi, ponieważ nie potrafi poukładać […]
Astrid Lindgren – Bracia Lwie Serce – śmieć
– Czasy ognisk i bajek, pamiętasz, jak to mówiłeś? – spytałem Jonatana. – Pamiętam. Ale wtedy nie wiedziałem, że w Nangijali będą takie niedobre bajki. – Myślisz, że nadal musi tak być? – spytałem. Jonatan milczał przez chwilę, wpatrzony w ogień, a potem powiedział: – Nie. Jak stoczymy kiedyś ostateczną […]