Janusz Korczak - Król Maciuś Pierwszy - wstęp od więc

Janusz Korczak – Król Maciuś Pierwszy

cudzysłów handmade

Więc kiedy byłem taki, jak na tej fotografii, sam chciałem zrobić wszystko, co tu napisane. A potem zapomniałem i teraz jestem stary. I już nie mam ani czasu, ani sił, żeby wojny prowadzić i do ludożerców jeździć. A fotografię taką dałem, bo ważne jest, kiedy naprawdę chciałem być królem, a nie – kiedy o królu Maciusiu Piszę. I myślę, że lepiej dawać fotografie królów, podróżników i pisarzy, kiedy nie byli jeszcze dorośli starzy, bo tak – to się zdaje, że oni od razu byli mądrzy i nigdy nie byli mali. I dzieci myślą, że nie mogą być ministrami, podróżnikami i pisarzami, a to nieprawda.

Dorośli wcale nie powinni czytać mojej powieści, bo są w niej rozdziały niestosowne, więc nie zrozumieją i będą się wyśmiewali. Ale jak chcą koniecznie, niech spróbują. Przecież dorosłym nie można zabronić, bo nie posłuchają – i co im kto zrobi?

JULIUSZ KORCZAK – KRÓL MACIUŚ PIERWSZY

Jak to jest, można zdanie zaczynać od „więc” czy też nie? I czy dorosłym można zabronić nie tylko czytania? Jeśli autor odradza to, czy jednak czytać i czy czytać, jeśli książka jest o wojnie? Czy książka o wojnie jest dla dzieci? A wszystko to jeszcze zanim stało się najgorsze i to jest strasznie dziwne czytać Korczaka, kiedy się zna jego historię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.