Trudne sąsiedztwo Człowiek może mieć różnych sąsiadów, młodych, starych, wrednych i sympatycznych, cichych i wrzaskliwych, skrytych i ekshibicjonistów. Podzielić ich można również na ludzkich i zwierzęcych. Są małe słodkie wróbelki, motylki, kumaki i Ovis aries białe jak śnieg lub czarne jak noc. Bywa jednak, że z pewnych sąsiedztw nie jest […]
Autor: Kwyrloczka
Półdziecięce Mądrości – co spada szybciej?
– Ciocia, a ty wiesz co spada szybciej – auto czy ludź? Gdzie jest haczyk, gdzie jest haczyk. Powiem, że jednakowo ale to pewnie będzie źle. Lepiej powiem: – Mówi się człowiek, wiesz? To wybrnęłaś… – Ale co spada szybciej – auto czy ludź? Matko, nie odpuszcza, drąży temat… – […]
O tym jak… oswoić stary dom
Słowem wstępu Były już przeprowadzkowe szaleństwa – były. Były też i wcześniejsze perturbacje z poprzednią właścicielką, nad którymi spuszczę lepiej całun milczenia – były. No, może powiem tylko tyle, że przeprowadzać mieliśmy się w na koniec stycznia, potem lutego… no, nie dało się, no nie dało się wcześniej po prostu, […]
Półdziecięce Mądrości – Ciebie?
Stanęłam przed wyzwaniem, bo w zasadzie jak to wytłumaczyć maluchowi. W zasadzie chyba samo musi zaskoczyć. Innego wyjścia nie widzę. Codziennie trafia się minimum jedna taka konwersacja i zawsze rezultatem jest mruganie – tink, tink, tink – ocze oczy i o co Ci matka chodzi? Półdziecko bierze do ręki coś […]
O tym jak… pan szef przeprowadza
Dwa mieszkania mebli i firma przeprowadzkowa, która rżnie głupa Przyszedł ten dzień, w którym nasz dobytek i my mieliśmy opuścić śmierdzące spalinami, hałaśliwe i brudne Katowice i udać się w upragnioną podróż do naszego małego Eldorado. Zaczęło się z wykopem od faila z firmą transportową. Z panem (gdyby była jeszcze […]
Półdziecięce Mądrości – Koza
Przeprowadzka z pokoju do… drugiego pokoju. – Co Ci się śniło na nowym miejscu? – Koza. – I co robiła ta koza? – Meeeeeee Meeeeee – Coś jeszcze robiła? – No śniła mi się mamo! Niestety nadal nie wiem jak poprawić pogodę, krążą jednak słuchy, że od jutra ma być […]
Półdziecięce Mądrości – Duża
To tak na zaczyn. W sensie, że kolejne już nowe otwarcie. Poprzeprowadzkowe – uruchomione na ledwo działającym na wpół zabytkowym laptopie, w którym musiałam sklecić naprędce prawy alt, wysyłane do Was z jeszcze ledwiej działającego internetu komórkowego, który bardzo chciałby być LTE, a jest tylko H+jowy bez C – Półdziecięce […]
O tym jak… dojść skałami na Karpień
„Nie ma takiego miasta Londyn, jest Lądek, Lądek – Zdrój Faktycznie, jest takie miasto jak Lądek-Zdrój i właśnie z niego, niebieskim szlakiem, rozpoczęliśmy nasz zeszło-wakacyjny wypad na Zamek Karpień. Zaczęło się z wykopem, bo od zgubienia Całegodziecka, które to odnosząc zbędny plecak do samochodu pomyliło szlak. Coś niespotykanego u tak […]
O tym jak… zepsuć powieść historyczną – Płomienna Korona – Elżbieta Cherezińska
„Teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu” Chwytliwy nagłówek, a teraz muszę cholernie wytężyć umysł i przypomnieć sobie moje wrażenia i odczucia po przeczytaniu tego… tej powieści… książki… tego. Z czytaniem walczyłam od września, jeśli dobrze sięgam pamięcią, a uporałam się ledwo przed paroma tygodniami. Zmagania moje […]
O tym jak… przetrwać zimę – Zima Muminków – Tove Jansson
Uwaga! Zima jeszcze jako tako trwa, powinniśmy jednak ponownie chociaż przemyśleć możliwość zapadnięcia w sen zimowy. Osobiście uważam, że nie byłby to głupi pomysł. Myślę, że wszyscy dietetycy i trenerzy personalni musieliby zmienić profesję. Człowiek bowiem układając się do zimowego snu, wzorem Muminków jedynie z filiżanką sosnowego igliwia w brzuszku, […]
