Na plaży basenu w Domu Zdrojowym spotkałem księżniczkę ekranów polskich – Elżbietę Barszczewską. Opalona >>na brąz<< twarz, ciemne okulary i kształtna sylwetka. – Witam Panią na ziemi polskiej, bowiem słyszałem, że spędziła pani swój urlop poza granicami naszego kraju. – Owszem, urządziłam sobie wspaniałą wycieczkę wzdłuż brzegów Europy i nawet […]
O tym co to… Punkrock (czyli miejsce Insektów na jajach w historii polskiej muzyki)
Sentymentalny człek Zawsze miałem sentyment do punkrocka. To poniekąd muzyka, która mnie ukształtowała. Lubię się (w swoich myślach) w tej materii porównywać do Kazika, który też wychodząc od punka dotarł w rejony rapowo-rockowo-poetyczno-religijno-wszelakie. Niemniej — punkrock, to przede wszystkim subkultura, dopiero później muzyka. Dla mnie to synonim wolności i chociaż […]
Anna Lisiecka – Wakacje 1939
Powiedzmy, że ojciec Adama – Jan Słowiński, przyjechał do zakopanego jako kucharz. Listy polecające z wielu majątków ziemskich wschodniej Małopolski oraz praca w Zakopanem sprawiły, że stał się restauratorem, u którego wypadało bywać. Na początku była miłość . Gdy Jan miał 28 lat, pewnego wiosennego dnia spotkał dziewczynę z bukietem […]
O tym jak… trafić na bezludną wyspę – Król Maciuś Pierwszy – Janusz Korczak
Lektura szkolna od IKS lat. Nawet film jest, który pewnie wszyscy widzieli, gdy książkę ową przyszło im w szkole przeczytać. Moja córka, na aktualnym etapie swej edukacji musiała się również zmierzyć z tym …hmm… dziełem? Więc i ja podjęłam trud przeczytania tej książki. Z jakimi efektami? Spróbujmy je opisać. Umarł […]
O tym jak… nie spłonął Archanioł z Kamieńczyka
Był to rok 1710… Mieszkańcy Kamieńczyka zbudowali drewnianą świątynię. Kościółek o prostych kształtach, ten właśnie, który niezmiennie trwa na swoim miejscu do dzisiaj. Jest to muszę przyznać ewenement na szeroką skalę. Niejeden drewniany kościółek miałam okazję zwiedzać i duża większość w historii swego trwania ma przynajmniej jeden epizod zwany pożarem. […]
O tym jak… upiekłam pierwszy chleb… i drugi
Pierwszy chleb Po dziesięciu miesiącach mieszkania na Dolnym Śląsku, konkretniej w okolicach Kłodzka, jeszcze konkretniej Bystrzycy Kłodzkiej muszę stwierdzić z przykrością, że nie ma tu dobrego chleba. Taki wypiek, który w Katowicach uchodził raczej za podły, jest tutaj chlebem najlepszym, a cena jego zabija – dochodząc nawet do 9,00 złotych. […]
O tym jak… pozostać i trwać – Krzyż w Rudawie
Trzeci już dzień zbieram się do napisania paru słów o tej figurze. Trzeci już dzień myśli zbieram i nic. Szukałam inspiracji. A on, stoi. Wieś Rudawa — Dolny Śląsk. Czy to wieś jeszcze, czy już widmo bardziej, wspomnienie czegoś, co było kiedyś dawno, ale nie aż tak dawno, jak można […]
O tym jak… czas stanął we wsi Zalesie
Kościół Filialny Św. Anny w Zalesiu Zagubione gdzieś w wakacyjnych zdjęciach trzy wspomnienia. Roślinki, której nazwy nie znam, kościółka, którego lokalizacji zapomniałam i bezimiennych ludzi, którzy pozostali. Pamiętam, że kościołek był w remoncie, w przedsionku, takiej maleńkiej dobudówce, ksiądz odprawiał mszę. Na mszy, jak psy wierne, Babuleńki w chustach, może […]
Dziecięce Mądrości – Kajman
Wstali rano i pomyśleli – Dzisiaj Sylwester, ale rano dopiero, co począć z dniem tak znacząco już obciążonym? To może: I poszliśmy… Czego tam nie było w tym Śląskim, Chorzowskim zwierzyńcu. Tygrysy, żyrafy, lwy pożerające kurczaka. Karmienie pand małych, tyłkiem odwrócony rosomak, orzeł co machał, paw kolorowy, mężczyźni owijający trawę […]
O tym co to… kłodzkie uzdrowiska #1
Obfitująca w uzdrowiska Ziemia Kłodzka, a w tym przypadku konkretniej sama Kłodzka Kotlina posiada bogatą historię leczenia uzdrowiskowego. Mamy cztery całkiem duże i jedno malutkie uzdrowisko. Skąd taka ich obfitość? Nie wiem, geologiem nie jestem, ale z pewnością ma to związek z magią Sudetów, ich składem mineralnym i budową geologiczną […]
