Zachód słońca - GEOstrefa Jaworzno i dzieciaczki

Dziecięce mądrości – chrzan

Dzieci posiadają dziwaczną tendencję do przepoczwarzania się w inne stworzenia. Przepoczwarzają się nawet do kilkuset razy dziennie:   – Mamo, mamo, jestem psem, jestem koniem, jestem jednorożcem – pegazem, jestem wiewiórką, jestem tygrysem, jestem kinkażu, jestem feniksem, jestem wiwerną…   Wczoraj…   – Mamo, jestem w połowie zwykłym dzieckiem, a […]

Wygibasy na Pustyni Błędowskiej

Półdziecięce mądrości – Am

Wieczorem dzieci robią różne rzeczy. Najlepsze jednak jest, kiedy wreszcie idą spać.   – Zjesz teraz kolację? – (Kiwanie głową na tak) – A potem pójdziesz spać? – (Kiwanie głową na tak) – To, co byś zjadła na tą kolację? – Am… am… am!   Am – najlepsza kolacja świata… […]

Świnka morska o imieniu Vesemir

Dziecięce mądrości – z życia świni

Kiedy rodzic zezwala dziecku na posiadanie własnego zwierzątka niby zdaje sobie sprawę z tego, że będzie musiał rzeczonym zwierzątkiem również się zajmować. Niby sobie zdaje sprawę, a jednak, czy całkowicie?   – Wiesz, że jak nie będziesz pilnować swoich świnek, to nadziejemy je na patyki i przyrządzimy z grilla? – […]

Dzecięce mądrości - zamyślone dziecko

Dziecięce mądrości – czytanie na żarty

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce… Opracowaliśmy coś takiego jak czytanie atlasu zwierząt na żarty. Na czym to polega już wszystkim tłumaczę. Mianowicie, czyta się opis jakiegoś zwierzaka dodając coś zabawnego od siebie. Przykładowo: bóbr buduje żeremie (narzędziami z tesco), żywi się korą drzew i (importowanym winem półsłodkim), a spotkać […]

dziecięce mądrości - zamyślona

Dziecięce mądrości – koszmary

Poranne opowieści Czasem tak się zdarzy, że możemy z samego rana całą rodziną poleżeć w jednym łóżku. Szkoda tylko,  że grypa musiała leżeć z nami. Opowiadanie swoich dzisiejszych snów zmieniło się w opowieści o koszmarach, pewnie przez tą koszmarną grypę, która chuchała nam nas plecy.   Koszmar taty – Goniący […]

Dzecięce mądrości - zamyślone dziecko

Dziecięce mądrości

Szybki rzut okiem na program Jaka to melodia…   „Taniec z miotłami i gazetami. Co za głupota, ale czego to teraz ludzie nie wymyślą. Zaraz wymóżdżą żeby słoń trąbą srał.”   Jak? Nie wiem, nie wiem, nic już nie wiem… żeby słoń trąbą? ZŁO.