Stary Konopka pozostał po niemieckiej stronie powojennej granicy mimo propolskich sympatii, bo posiadał tu dom i pracę, co wydawało mu się o wiele ważniejsze od narodowości, którą uznawał za sprawę drugorzędną, za coś w rodzaju hobby (chociaż nie znał tego słowa), jak gra w skata albo hodowla gołębi, coś, czym […]
Tag: cytat
O tym jak… szabrem zdobyć świat – Siedem Pigułek Lucyfera- Sergiusz Piasecki
Był ciemny Wieczór.Noc okryła mętną, szarą Nysę i zrujnowane miasto.Duszno. Wkrótce Burza się rozpęta. Wiatr hula po mieszkaniach… Droga otwarta… Wetuje ciekawie stronice tysiącami rozrzuconych wszędzie książek… Przegląda albumy rodzinne… Otwiera i zamyka drzwi i okna… Szarpie strzępy firanek…A ze ściany patrzy na to wszystko wyklutymi oczami przekrzywiony na bok […]
Sergiusz Piasecki – Siedem Pigułek Lucyfera – czerwone wąsy i wykłute oczodoły
Za oknem stały drzewa. Liście były ciemne od porannej mgły. Nie obeschły jeszcze; bo słońce nie wzeszło, Marek wstał i zabrał się do kawy. Ze ścian patrzyły na nieproszonych gości portrety. Na jednym z nich kobieta miała namalowane czerwonym atramentem wąsy. Drugi, męski, miał wykłute oczy. Piękne pianino było zdruzgotane. […]
Sergiusz Piasecki – Siedem Pigułek Lucyfera – Ulice
– Przepraszam pana, gdzie jest ulica Walki Młodych? – spytał go Marek. – A pan pewnie przyjezdny? – nie odpowiadając na pytanie odezwał się staruszek. – Tak. Jestem z Torunia.– Więc panie kochany, nie radzę pytać o ulice Walki Młodych czy walki starych, a lepie pytaj pan o ulicę Święty […]
Sergiusz Piasecki – Siedem Pigułek Lucyfera – i bilans
– Dobre- rzekł Marek. – Tylko jeszcze jedna sprawa. Czy musimy jechać koleją? – Tak. – Więc ja nie jadę. – Dlaczego? – Nie mam dokumentów.– Nie ma Pan dokumentów!?– Nie mam.– Żadnych?– Tak.– Jakże pan dotychczas żył?– U nas w Piekle nikt nie ma dokumentów.– Żarty na bok. W […]
Arto Paasilinna – Rok zająca – Personal Niedźwiedź
“Niedźwiedź powstał na tylne łapy na skraju lodu i ryknął straszliwie; słońce rozświetliło białą chustę na jego czarnej sierści. Bestia obróciła się do Vatanena, wyrzucając z siebie nagromadzoną w trzewiach dziką nienawiść. Vatanen wypiął buty z nart i położył się na lodzie; kciukiem oczyścił lunetę ze szronu, odbezpieczył karabin i […]
Arto Paasilinna – Rok zająca – Pieśń dla zająca
“Na niebie pokazał się półksiężyc, w mroźnym powietrzu migotały ciemne gwiazdy. Vatanen miał swój świat, ten tutaj, w którym mógł być sam na sam ze sobą. Zając kicał bezgłośnie przed nim jak przewodnik. Vatanen mu zaśpiewał.“ ARTO PAASILINNA – ROK ZAJĄC Brzmiała już pieśń ta w moich uszach, ale zapomniałam. […]
O tym jak… ZOSTAWIĆ TEN KURWATELEFON – Kapitan Car – Marek Ławrynowicz
“Weszli do jasno oświetlonego, niewielkiego pomieszczenia (mniej więcej dwa na dwa metry), które było zupełnie puste. Ściany, sufit, a nawet podłoga były pomalowane na biało i tak czyste, że Buła i Paciorek poczuli się cokolwiek nieswojo. Na szczęście na drzwiach (tych przez które weszli) zobaczyli napis Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo […]
Arto Paasilinna – Rok zająca – Kruk
“Vatanen rozmawiał z zającem na głos, a ten słuchał wiernie, nic nie rozumiejąc. Vatanen poprawiał szczapy w ognisku przed szałasem, przyglądał się nadchodzącej zimie i spał czujnym snem dzikiego zwierzęcia. Tylko jedna plaga dręczyła Vatanena w tej bagnistej i mokrej od śniegu puszczy od pierwszych dni. Ledwo rozbił swój skromny […]
Arto Paasilinna – Rok zająca – Zima
– No, my chyba też ruszymy znowu w trasę – powiedział do zająca, który siedział u jego stóp. I wyjechali z Rovaniemi. Była już druga połowa sierpnia i spadł pierwszy śnieg, który zaraz jednak stopniał.“ ARTO PAASILINNA – ROK ZAJĄCA Znowu spóźnione, bo zima chyba już od nas powoli ucieka, […]