Krótka piłka – Bo ty lepiej potrafisz opisywać miejsca! – Ale co ty, przecież to takie oklepane, ja co chwilę widzę wszędzie foty z tego. Nie róbmy pamiętnika. – To jest pamiętnik, więc zrobię tą Orańską. Tośmy się pokłócili, a zdjęcia przecież mamy, i zwiedzaliśmy ten urokliwy, aczkolwiek pusty wewnątrz […]
Tag: Dolny Śląsk
O tym co to… Międzygórze po PRL-u
Było o Międzygórzu poniemieckim Kurort ten, jak cała Ziemia Kłodzka w roku 1945 przeszedł pod administrację Polską, zarządzaną przez komunistów z nadania sowieckiego. Jednak nie o wietrze historii, a o piętnie, które on wywarł na tym ukrytym wśród sudeckich gór kurorcie. Do PRL-u mam stosunek negatywny. I kropka. Do pozostałości […]
O tym co to… Międzygórze poniemieckie
Gdzie żyć? Drogi pamiętniczku: Od 8 miesięcy mieszkam(y) w Kotlnie Kłodzkiej. Mimo, że kulturowo do dzisiejszych mieszkańców nam tu daleko (jednak bycie Ślonzokiem implikuje sporą odrębność od reszty Polaków), to historycznie na tej ziemi odnajdujemy się doskonale. Lubimy poniemiecką architekturę, poniemiecką kulturę rewolucji przemysłowej przemieszaną z średniowiecznym, polsko-czeskim rodowodem. Taki […]
O tym co to… kłodzkie uzdrowiska #2
Kudowa Zdrój – Jeszcze niezmotoryzowani w 2011 roku Wiadomo, Kudowa to przede wszystkim Góry Stołowe. Cud natury, który jest obok Tatr najbardziej zjawiskowym w Polsce górskim konstruktem geologicznym. Nie ma jednak sensu zaczynać nawet wymieniać ich atrakcji i ciekawych szlaków, bo miejsca by na stronie brakło… (a przecież za czeską […]
O tym jak… nie spłonął Archanioł z Kamieńczyka
Był to rok 1710… Mieszkańcy Kamieńczyka zbudowali drewnianą świątynię. Kościółek o prostych kształtach, ten właśnie, który niezmiennie trwa na swoim miejscu do dzisiaj. Jest to muszę przyznać ewenement na szeroką skalę. Niejeden drewniany kościółek miałam okazję zwiedzać i duża większość w historii swego trwania ma przynajmniej jeden epizod zwany pożarem. […]
O tym jak… pozostać i trwać – Krzyż w Rudawie
Trzeci już dzień zbieram się do napisania paru słów o tej figurze. Trzeci już dzień myśli zbieram i nic. Szukałam inspiracji. A on, stoi. Wieś Rudawa — Dolny Śląsk. Czy to wieś jeszcze, czy już widmo bardziej, wspomnienie czegoś, co było kiedyś dawno, ale nie aż tak dawno, jak można […]
O tym jak… czas stanął we wsi Zalesie
Kościół Filialny Św. Anny w Zalesiu Zagubione gdzieś w wakacyjnych zdjęciach trzy wspomnienia. Roślinki, której nazwy nie znam, kościółka, którego lokalizacji zapomniałam i bezimiennych ludzi, którzy pozostali. Pamiętam, że kościołek był w remoncie, w przedsionku, takiej maleńkiej dobudówce, ksiądz odprawiał mszę. Na mszy, jak psy wierne, Babuleńki w chustach, może […]
O tym co to… kłodzkie uzdrowiska #1
Obfitująca w uzdrowiska Ziemia Kłodzka, a w tym przypadku konkretniej sama Kłodzka Kotlina posiada bogatą historię leczenia uzdrowiskowego. Mamy cztery całkiem duże i jedno malutkie uzdrowisko. Skąd taka ich obfitość? Nie wiem, geologiem nie jestem, ale z pewnością ma to związek z magią Sudetów, ich składem mineralnym i budową geologiczną […]
O tym co to… takiego sudeckie wsie widma
Krowa jak jest głodna to, to jest głodna. A jak szczęśliwa, to szczęśliwa. I z krową nie ma tak, że na przykład udaje zawaloną, a tak naprawdę to jest wkurwiona na coś sprzed dwóch dni, albo, że za dwa tygodnie kopnie cię z powodu czegoś, co jej się przywidziało dzisiaj. […]
O tym co… to jest Kłodzko
KWYRLOCZKA, O tym jak… Zadebiutować Uwaga, będzie debiut. Pierwszy, niepowtarzalny, cudowny i nieostatni Mąż w swoim pierwszym wpisie. Trzymajcie się ramy Rymbaba nadchodzi! Kłodzko 2018 Główne miasto Kotliny Kłodzkiej (skąd ta wzięła swoją nazwę) jest dzisiaj średniej wielkości miasteczkiem, pełnym pięknych miejsc, biedy i budynków przesiąkniętych historią świadczącą o jego […]
