Miała być wspaniała historia wielgachnej dziury w ziemi. Niestety korekta Paskudowego opowiadania zabrała mój czas na własne pisanie. Trudno, daje to jednak nadzieję, że ktoś zaopiekuje się moją stroną, gdyby coś mi się przytrafiło. W ramach szybkiego wpisu przeddziurowego opowiem wam dzisiaj trochę o kisielu, pomoże mi w tym mała […]
Tag: cytat
Sergiusz Piasecki – Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy – Winni zaniechania
“Idę ulicą. W głowie mam pełno niesfornych myśli. Szkoda czegoś. W duszy tak ciężko, jakbym stracił coś niepowrotnie! Idę szukać kolegów, a potem pojedziemy do restauracji: upijemy się i zakończymy wieczór u dziewek. To wszystko zaczyna mnie nudzić. Zbrzydły mi i pijatyki, i kłamiący ludzie , i miasto, w którym […]
Denis Szabałow – Prawo do użycia siły – Spektakl Węgla nie ma
Znaleźli się ludzie, którzy za pieniądze byli gotowi sprzedać i zdradzić nie tylko własny kraj, ale i rodzoną matkę! i oni, ci zdrajcy zaczęli po cichu ryć… Wszystko odbywało się niezauważalnie, pomału, ukradkiem. Jeśli mądremu człowiekowi cały czas powtarzać, ze jest głupcem, to uwierzy, nie miejcie wątpliwości. Sedno tkwi w […]
Michael Hesemann – Religia Hitlera – Będziesz protestował, czy podawał gwoździe?
Jeszcze przed rozpoczęciem kampanii rosyjskiej, w maju 1940 roku, Himmler zanotował “kilka myśli o traktowaniu obcych narodów na Wschodzie”, które przedłożył Führerowi. Jego celem było “wyłowienie z tej brei osób wartościowych rasowo”, uprowadzenie uch do Rzeszy i zniemczenie. Resztę należało zostawić, aby stopniowo zgłupiała i skarlała. W każdym razie należało […]
Michael Hesemann – Religia Hitlera – makieta świata
I poszły za nim miliony, za człowiekiem z korzeniem mandragory i przepowiednią w stylu Bravo Girl, od jasnowidza żydowskiego pochodzenia, który naprawdę nazywał się Hermann Steinschneider. Czy ktoś w przyszłości uwierzy, że to mogło być tak głupie, a jednak wydarzyło się naprawdę? Nierealna makieta prawdziwego świata. A wszystko to z […]
Astrid Lindgren – Bracia Lwie Serce – śmieć
– Czasy ognisk i bajek, pamiętasz, jak to mówiłeś? – spytałem Jonatana. – Pamiętam. Ale wtedy nie wiedziałem, że w Nangijali będą takie niedobre bajki. – Myślisz, że nadal musi tak być? – spytałem. Jonatan milczał przez chwilę, wpatrzony w ogień, a potem powiedział: – Nie. Jak stoczymy kiedyś ostateczną […]
Tomasz Mann – Wyznania hochsztaplera Feliksa Krulla – ulepszona książka
Dobrej nocy! Śnij Pan o bycie i życiu, marząc o zawierusze mlecznych dróg, które istniejąc dźwigają dolę i niedolę swego istnienia! Śnij o jędrnym ramieniu z jego starodawną tkanką kostną i kwiecie polnym, umiejącym rozszczepiać w eterze słonecznym nieożywioną materię i przeobrażać ją w pokarm dla swego żywego ciała! A […]
Szczepan Twardoch – Królestwo – śpij mamusiu
Tu się schowaj, kotku mój, tutaj, wewnątrz mnie, w moich ramionach, schowaj się pod moją skórą, wejdź w moje ciało, mam tu da ciebie w środku miejsce, skurcz się we mnie, zwiń, schowaj w moim brzuchu, w mojej macicy, bądź jak najmniejszy, kotku mój, malutki, i tak schowany pozostań, moje […]
Szczepan Twardoch – Królestwo – jesienny sentymentalizm
To bardzo dziwne, jak zaciera mi się ten fragment tamtego mojego trwania. Nic innego się nie zaciera, a to się zaciera. Nie znika, ale trwa zatarte, za mleczną szybą jakby. Wszystko inne widzę przejrzyście i jasno, nie jak wspomnienia, które z natury są fałszywe, dalekie odbicia rzeczywistości; tu wszystko widzę […]
Szczepan Twardoch – Królestwo – Tera i widmo Żeromskiego
Wycia syren i statycznego szumu tysiąca radioodbiorników, które usłyszałeś w głowie, gdy mama powiedziała ci, że to koniec, nie dało się zagłuszyć. Nie zagłuszyły go chude ciała kobiet, zlewające ci się w jedną masę cycków, pośladków i cip, nie zagłuszyły go pijaństwa w Nowoczesnej, kurwy w Britanii czy interesy z […]