Biblioteczka - moja domowa

Maladie i inne opowiadania- Andrzej Sapkowski

Maladie „Objąłem ją. Na wszystkie trytony Lira, przeklinałem swoją niedźwiedziowatą niezgrabność, moje sękata łapy i popękane opuszki palców, czepiające się jedwabiu jak rybackie haczyki. Ale Branwen, wpadająca w moje ramiona, wypełniła sobą wszystko, poprawiła błędy, zaokrągliła kanty – jak fala, gdy rozmywa zryty kopytami piach na plaży. Nagle byliśmy jednością. […]

Biblioteczka - moja domowa

Przeminęło z wiatrem – Margaret Mitchell

Piszę bo troszkę się utożsamiam Może tylko chcę troszkę posłodzić tej praktyczno — rozsądnej części mnie. Niech więc będzie miłe słowo od chaotyczno — zdezorganizowanej dla praktyczno — rozsądnej mnie.   ” Przypomniał sobie, jak się wyprostowała odchodząc od niego po południu, przypomniał sobie dumne podniesienie głowy. Serce wyrywało mu […]

Biblioteczka - moja domowa

Przeminęło z wiatrem – Margaret Mitchell

” – Wszystkie wojny są święte – rzekł. – Przynajmniej dla tych, którzy zmuszeni są walczyć. Gdyby ludzie, którzy rozpoczynają wojny, nie czynili ich jednocześnie świętymi, komu by się chciało walczyć? Ale niezależnie od tego, jakie podżegające hasła demagogowie rzucają idiotom, którzy walczą, i niezależnie od tego, jak szlachetne cele […]

Biblioteczka - moja domowa

Laur – Jewgienij Wodołazkin

„Widząc, że nie można odmówić, Laur dzielił się jedzeniem z ptakami i zwierzętami. Rozrywał chleb i rozkładał ręce, siadały na nich ptaki, dziobały chleb i odpoczywały na ciepłych ramionach. Owsianą kaszę i rzepę zwykle zjadał niedźwiedź. Nijak nie mógł znaleźć sobie odpowiedniej gawry do snu i to zatruwało mu życie. […]

Biblioteczka - moja domowa

Laur – Jewgienij Wodołazkin

” Dopilnowawszy, żeby wszystko zostało zapisane, nawiedzony Foma zamknął oczy i umarł. Potem otworzył ja na chwilę i dodał: Postscriptum. Niech Arsenij ma na uwadze, że czeka na niego manaster abby Cyryla. Koniec. Powiedziawszy to, nawiedzony Foma umarł ostatecznie.” „Ambroży stał nad brzegiem jeziora i wiatr pokrywał jego twarz drobnymi […]

Biblioteczka - moja domowa

Mag – John Fowles

„[…] Dopiero to doświadczenie uzmysłowiło mi w pełni, na czym polega humor. Jest manifestacją wolności. Tam, gdzie jest wolność, pojawia się śmiech. Nie istnieje on tylko w totalitarnym świecie. Człowiekowi udaje się uciec tylko wtedy, gdy staje się ofiarą, czyli kiedy odkrywa, że wymykając się wcale nie można się wymknąć. […]