Dla przedszkolaka Dzisiaj rozprawiam się z zalegającym stosem opowieści dziecięcych, które w poniedziałek wreszcie odniosę do biblioteki. Przejdę tym samym do zalegającego stosu lektur dla dużych dzieci, który skutecznie zablokowałam sobie Wyznaniami Hochsztaplera Feliksa Krulla. Mówiąc zablokowałam mam na myśli, że ciągle się z nimi morduję i morduję, i morduję, […]
Tag: czytam z dzieckiem
O tym jak… w kwiatach tętni życie – Koniberki – Weronika Szelęgiewicz
Z dedykacją od samej autorki Muszę powiedzieć, że to zobowiązuje. Raz, że dedykacja, dwa – piękne wydanie. Papier gruby trochę jak bibuła, twarda okładka, sznureczkowa zakładka. Bardzo fajne ilustracje Anny Gensler. Na bibliotecznej półce zachwycała swą zielonością. Wzięłam więc bo i tytuł chwytliwy. Wewnątrz mieszkają istoty zwane koniberkami. Małe skrzydlate […]
O tym jak… wyruszać na zwiad – Zwiadowcy – John Flanagan
Zaczęło się od zakupów Mamo, mamo kup mi, kup mi. Mamo, to super książka. No i mamo kupiło. Dziecko, najstarsza zimorośl, zwana dalej Paskudą, a czasem także Królewną Pasztetową zaczęło czytać. Rewelacja, dziecko czyta, prze do przodu strona za stroną. Pierwszy tom, drugi, trzeci, czwarty… utknęła. Hmmmm, wszystko rozumiem, ale […]
O tym jak… jedna szybka Babcocha i nyny – Babcocha – Justyna Bednarek
Urodziny godziny – 23:23 To w sam raz na szybki wpis o literaturze dziecięcej. Wreszcie udało mi się poukładać jakoś swoje chaotyczne dni. Uporządkować, ciągle zszokowaną przyjściem na świat nieplanowanej czwartej córki, głowę. No trochę mi zeszło – rok ponad. Wstyd się przyznać ale dopiero wróciliśmy do porządnego codziennego wieczornego […]
O tym jak… nowości mi nie w smak – Felix, Net i Nika – Rafał Kosik
Idzie, idzie Podbeskidzie… a nie, to tylko nowa lektura szkolna Każdorazowo, kiedy pojawia się nowa, wcześniej mi nieznana lektura wraz z nią przybywa pewna forma obezwładniającego leku. Wszystkim wszak wiadomo, że lektury naszych czasów, niejednokrotnie będące lekturami czasów naszych rodziców, pozostawiają często wiele do życzenia. Zaprzyjaźnić się niestety trzeba wielokrotnie […]
O tym jak… zanudza Huck – Przygody Tomka Sawyera – Mark Twain
Już nigdy! Potwierdzam — ani w podstawówce, ani teraz — powieść o przygodach pewnego małoletniego Tomasza mnie nie wciągnęła, nie zachwyciła, nie zainteresowała i ogólnie ciekawsze było nawet to jak Ginter importował zboże, kabaretu Mumio. Cieszę się niewymownie, że więcej już nigdy — NIGDY! – nie będę musiała mierzyć się […]
O tym jak… trafić na bezludną wyspę – Król Maciuś Pierwszy – Janusz Korczak
Lektura szkolna od IKS lat. Nawet film jest, który pewnie wszyscy widzieli, gdy książkę ową przyszło im w szkole przeczytać. Moja córka, na aktualnym etapie swej edukacji musiała się również zmierzyć z tym …hmm… dziełem? Więc i ja podjęłam trud przeczytania tej książki. Z jakimi efektami? Spróbujmy je opisać. Umarł […]
Janusz Korczak – Król Maciuś Pierwszy
Więc kiedy byłem taki, jak na tej fotografii, sam chciałem zrobić wszystko, co tu napisane. A potem zapomniałem i teraz jestem stary. I już nie mam ani czasu, ani sił, żeby wojny prowadzić i do ludożerców jeździć. A fotografię taką dałem, bo ważne jest, kiedy naprawdę chciałem być królem, a […]
O tym jak… od 1907 żuć kit – Chłopcy z Placu Broni – Ferenc Molnár
Niezmienny lektur czar Przybyła ze szkoły i powiedziała, że Pani do przeczytania zleciła nową lekturę, a lekturą tą są Chłopcy z Placu Broni. No tak, jest taka powieść i jak się okazało dalej czytuje się ją w szkole podstawowej w klasie piątej. Od razu człowiek zaczyna się zastanawiać czy czytał […]
O tym jak… odnaleźć Eden – W Mrok i Za Horyzont– Andriej Diakow
Dzisiejsze wiadomości Nie będzie niczego zmyślonego we wstępie do tej książki. Zastanawiałam się długo, od czego zacząć, miałam od drzemki, ale pościerałam kurze i wykonując te nudnawą czynność wymyśliłam, aby tym razem rozpocząć od utworu. Wstań nim pogrzebią Cie razem z wolnością,niedogodnością jest myśleć w tych czasach,więc myśl zamiast wierzyć […]